Teraz klasyka! Dziś rusza 49. edycja festiwalu Wratislavia Cantans

(fot. moja – jestę dziennikarzę! ;))

Drodzy, jak zapewne już wiecie MLA otrzymał akredytację dziennikarską na festiwal Wratislavia Cantans: będę miała przyjemność relacjonować dla Was koncerty, przygotowania i wydarzenia związane z wrocławskim świętem muzyki klasycznej. Bardzo serdecznie zapraszam do uczestnictwa w festiwalu – piękna, poruszająca muzyka i emocje jej towarzyszące gwarantowane! 

Tegoroczna edycja Wratislavia Cantans to już 49 spotkanie z muzyką klasyczną we Wrocławiu, które na dobre wpisało się w tradycję miasta. Atmosfera wokół festiwalu jest nieporównywalna z żadnym innym wydarzeniem muzycznym – i to nie tylko ze względu na swoją długą historię. Muzyka klasyczna niesie ze sobą zupełnie inny ładunek emocjonalny niż wielkie, plenerowe koncerty – tu pojawia się zupełnie inna wrażliwość na dźwięki. Jak podkreśla Giovanni Antonini, dyrektor artystyczny festiwalu, oprócz samej muzyki niezwykle ważny jest komunikat, który ze sobą niesie: piękno.

Z ciemności w światło – poetyckie i intrygujące hasło tegorocznej edycji dodatkowo zostawia bogate możliwości interpretacji. Artyści przez wieki odbywali podróże od mroku i mistycyzmu nocy do jasności i nadziei dnia, a opowieści snute w postaci muzyki pobudzają wyobraźnię. A będzie czego posłuchać. W tym roku odbędzie się 35 koncertów i wystąpi około 1000 artystów z najróżniejszych stron świata. Podczas konferencji prasowej festiwalu organizatorzy podkreślali również różnorodność występów: usłyszymy zarówno śpiew, jak i nietypowe instrumenty, takie jak na przykład pianoforte (to nie to samo, co fortepian!). W repertuarze pojawią się najwięksi, tacy jak Bach, Mozart, Haydn, Strawiński czy Szymanowski, ale również nie wszystkim znani artyści, m.in, czeski kompozytor późnego baroku, Jan Dismas Zelenka.

A na jakich występach muszę koniecznie się pojawić? Na pewno na Magnificat, koncert otwierający Wratislavia Cantans: w programie utwory Haendla, Vivaldiego i Bacha, a dodatkowym smaczkiem będzie fakt, iż dyrygentem będzie sam dyrektor artystyczny festiwalu! Polecano mi również występ Giovanniego Sollima, włoskiego wiolonczelisty i kompozytora – jego aranżacje są dość odważne i budzą skrajne emocje, co jeszcze bardziej „ubarwia” odbiór. Z niecierpliwością czekam również na koncert formacji graindelavoix, która wykona Mszę Notre Dame Guillame de Machaut – jak będzie brzmiał średniowieczny utwór w XXI wieku? I wreszcie zjada mnie ogromna ciekawość, czym jest tajemniczy instrument viola organista, na którym Sławomir Zubrzycki zagra koncert The Leonardo da Vinci tone (Dźwięki Leonarda)…

Muzyka jest obsesją, jak mówi Giovanni Antonini. Tym fascynującym uczuciem chcielibyśmy obdzielić słuchaczy, niosąc im dające szczęście światło sztuki. 

Słuchaczu, zatrzymaj się na chwilę i zamknij oczy. Poobcuj z kulturą, o której być może już nieco zapomniałeś – a uwierz mi, nie pożałujesz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s