MTV EMA 2014 – relacja z gali!

(fot. mundotkm.com)
(fot. mundotkm.com)

Powiem szczerze: byłam szalenie ciekawa tegorocznego rozdania nagród MTV European Music Awards! Zeszłoroczna edycja niestety mnie ominęła, tym bardziej więc chciałam zobaczyć na własne oczy słynną galę. W 2014 EMA odbyła się w Glasgow na imponującej arenie SSE Hydro, na której wystąpili m.in. U2, Kiesza, Ariana Grande, Alicia Keys czy Ed Sheeran. Nagrody przyznano w najważniejszych kategoriach, takich jak Najlepsza wokalistka, wykonawca pop, teledysk czy piosenka. Specjalną nagrodę dla Światowej Ikony otrzymał Książę Ciemności, Ozzy Osbourne.

Tegoroczne rozdanie upłynęło pod znakiem podróży w czasie: pierwsza gala odbyła się w 1994 roku, równo 20 lat temu. Relacja na żywo przeplatana była więc fragmentami z poprzednich gal, więc widzowie przypomnieli sobie słynne występy, które przeszły do historii muzyki. Gdy ogłoszono, że rozdanie poprowadzi Nicki Minaj, miałam nieco wątpliwości – bałam się, że zobaczę wszechobecne wirujące pośladki, ale raperka prezentowała się bardzo profesjonalnie. Wypadła naturalnie, kompletnie bez spiny, ale i „z jajem” – jak to Nicki! Jej występ może nie należał do powalających (dopiero utwór Anaconda rozruszał publiczność), ale show zrobiła niezły. Dodatkowo muszę pochwalić ją za kreacje – zwolnienie stylistki naprawdę wyszło Nicki na dobre!

host-8x3
(fot. tv.mtvema.com)

Galę otworzył występ Ariany Grande, która dość słabo wykonała swoje dwa utwory, Problem i Break free – playback, niestety, brzmiał lepiej. Złe wrażenie po tej wtopie zatarła Kiesza, jej występ oglądałam z wielką przyjemnością. Przebojowe wykonanie Hideaway było energetyczne, świeże i mocne wokalnie; świetnie zaprezentował się również Ed Sheeran. Na uwagę zasługuje z pewnością Alicia Keys – artystka zagrała na scenie mimo zaawansowanej ciąży i wypadła wspaniale! Za najlepszy występ wieczoru uważam U2 – irlandzki zespół wypadł fenomenalnie, a głos Bono jest jak dzwon. Kto zaś mnie rozczarował? Charli XCX i Ariana Grande z pewnością muszą odrobić lekcję wokalną – ze smutkiem stwierdzam, że nowe pokolenie gwiazd muzyki nie jest w stanie zaśpiewać na żywo i nawet nie potrafi trafić w playback. Całą galę zamknął występ Slasha – wraz z zespołem Biffy Clyro wykonał utwór skomponowany przez tegorocznego zdobywcę nagrody dla Światowej Ikony, Ozzy’ego Osbourne’a.

W tym roku nagrodę MTV przyznano w 16 kategoriach. Największe szanse na statuetkę miała młodziutka Ariana Grande, którą nominowano aż 5 razy – ostatecznie piosenkarka zdobyła nagrodę dla Najlepszej wokalistki i za najlepszą piosenkę (Problem z Iggy Azaleą). Trzy statuetki powędrowały do zespołów One Direction i 5 Seconds Of Summer Najlepszym wokalistą został Justin Bieber, za Najlepszy image i teledysk doceniono Katy Perry (Dark horse), a statuetkę dla Najlepszego wykonawcy rockowego zgarnął zespół Linkin Park. Gospodarz imprezy, Nicki Minaj, odebrała nagrodę dla Najlepszego artysty hip-hopowego. W tym roku pojawiła się nowa kategoria, Najlepsza piosenka z przesłaniem – statuetkę odebrała Beyoncé za utwór i teledysk Pretty hurts. Całą listę nagrodzonych możecie zobaczyć tutaj.

Problem, Piosenka roku.

Podczas rozdania nagród w Glasgow zastanawiałam się, czy i w tym roku na scenę wkroczy niezadowolony z werdyktu Kanye West – nic takiego nie miało miejsca. Nie wyskoczył również żaden golas, co często zdarza się na EMA w Europie (w przeszłości rozbierała się zarówno ekipa programu Jackass, jak i przypadkowi widzowie). Podejrzewam, że jest to związane z ilością skarg, która spłynęła na MTV po zeszłorocznej gali Video Music Awards – słynny wyzywający występ Miley Cyrus wywołał oburzenie widzów. W związku z kontrowersjami stacja zdecydowanie złagodziła ton i od tego czasu jest jakby grzeczniej.

W trakcie tegorocznej ceremonii nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego – i trudno ocenić, czy to dobrze, czy źle. Z drugiej strony na pewno nie nazwałabym jej nudną, bo program był pełen najróżniejszych fajerwerków. Wystąpili najpopularniejsi w 2014 wykonawcy, było wiele ogni, szalonych choreografii, zmian kreacji prowadzącej. Same nagrody zeszły jednak na dalszy plan – przy każdej kolejnej gali krytycy muzyczni pytają wręcz, czy nagrody MTV w ogóle jeszcze coś znaczą. Laureaci dziękują za statuetki, są zaskoczeni i wzruszeni, ale uwaga skupia się głównie na show. BuzzFeed obśmiał galę w swoim stylu – cóż, to właśnie się dzieje, gdy Nicki Minaj prowadzi imprezę!

Tegoroczna gala może nie była jedną z najbardziej spektakularnych, ale na pewno zorganizowano ją „na bogato”. Nicki Minaj w roli gospodarza wypadła bardzo dobrze i wpisała się doskonale w styl MTV. Na scenie pojawili się zarówno dobrze znani artyści, jak i wschodzące gwiazd w branży; najlepszym w 2014 przyznano nagrody. Po zakończeniu gali miało miejsce after party, jednak co się na nim działo pozostanie tajemnicą gospodarza 😉 W przyszłym roku gala EMA gościć będzie w Mediolanie – i ze względu na to, że Włochy są mi dość bliskie, koniecznie muszę zobaczyć ją na żywo!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s