MLA prezentuje: MEDINA

http://www.spielemagazin.de/musik/cd-tests/medina-forever/attachment/medina_cover_press_media_0/
(fot. spielemagazin.de)

Status największej gwiazdy duńskiej muzyki, ponad 50.000 odtworzeń teledysków na YouTube, dwie nagrody MTV dla piosenkarki roku. Niezwykły talent i niepowtarzalny głos, dzięki którym osiągnęła tak wielki sukces. Sportowy duch, wielbicielka mody o oryginalnym stylu, ale przede wszystkim ciepła i serdeczna osoba – mam wielki zaszczyt przedstawić wam Medinę, moją ulubiona wokalistkę!

Inspirująca, charyzmatyczna, niezwykle utalentowana artystka, którą podziwiam całym sercem. Jej muzykę poznałam w 2010 roku, przez przypadek – jechałam samochodem, w radiu usłyszałam hipnotyzujący utwór You and I… i nie mogłam o nim zapomnieć. W tej piosence było coś intrygującego: klubowy, głęboki rytm muzyki dance, ale o dość smutnym tekście. Po powrocie do domu sięgnęłam po całą płytę Welcome to Medina – i z pełną świadomością przyznaję, że od tej pory nic nie było już takie samo. Tak się złożyło, że rok 2010 nie był dla mnie najszczęśliwszy, a muzyka Mediny bardzo mi pomogła. Do dziś uważam You and I (Kun for mig) za jeden z najważniejszych utworów mojego życia.

Andrea Fuentealba Valbak, bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko piosenkarki, muzyką zajmuje się od 2006 roku. Jej pierwsze single zostały nagrane po duńsku, w klimatach R&B i hip hopu – debiutancki album Tæt på (Bliżej) z 2007 roku był tylko preludium do wielkiej kariery, która miała się wkrótce rozpocząć. Niedługo później Medina nawiązała współpracę z ekipą producencką Providers: popowe brzmienie zostało zastąpione tanecznymi, klubowymi utworami, a i wizerunek piosenkarki stał się dojrzalszy. Wtedy też został wydany album Velkommen til Medina, (rok później jego angielskojęzyczna wersja, Welcome to Medina), z którego pochodzą takie hity jak Kun for mig (You and I), Ensom (Lonely) czy Vi to (The one). Druga płyta, For Altid (Na zawsze), również doczekała się angielskiego wydania jako Foreveri muszę przyznać, że Medina brzmi wspaniale w obu wersjach językowych. Jak do tej pory jedynie EP-ka Arrogant z 2014 roku została wydana tylko i wyłącznie w tym języku. I choć zaczynam dopiero przygodę z duńskim, jako filolog jestem oczarowana jego brzmieniem.

http://www.glogster.com/cecilie-maj/medina/g-6lpctg11bq1ea2p7mdv31a0
(fot. glogster.com)

Medina jest przepiękną, pewną siebie kobietą, która nie wstydzi się mówić tego, co myśli. Teksty jej piosenek są bardzo szczere i osobiste: to właśnie w nich tkwi ogromna siła. Swoje emocje doskonale potrafi przełożyć na teksty i muzykę: bywa i słodka, i pikantna, ale dzięki tej różnorodności powstają wspaniałe utwory. Jak sama opowiada w wywiadach, nie potrafi pisać o imprezowaniu i butelkach szampana – po prostu nie czuje się dobrze w tej stylistyce. Bardzo się cieszę, że nie poszła tą drogą: choć nagrywa w klimatach dance i electropop, dzięki ambitnym tekstom jej muzyka zyskuje ogromną wartość. To właśnie w nich ujawnia się wrażliwość artystki – i interesujące jest to, jak Medina rozwinęła się jako autorka tekstów. Płyta Welcome to Medina opowiada historię zranionej kobiety, gorzkiej i rozczarowanej poprzednim związkiem; drugi album to już zupełnie inne emocje. Szczęśliwie zakochana dziewczyna z Forever jest pełna pozytywnej energii, która udziela się słuchaczom.

Które utwory lubię najbardziej? Może nie będę obiektywna (z jej muzyką jestem bardzo związana emocjonalnie), ale każda z piosenek coś dla mnie znaczy. You and I jako sam początek, Gutter i Lonely jako lekarstwo na gorzkie rozstania, 6 AM i Sundown jako typowo imprezowe kawałki. Synd for dig i 12 dage uwielbiam za przepiękne teledyski, a Lågsus to piosenka, którą lubię zaczynać trening. Like you hurt me, Junkie, Lykkepille i Har du glemt słucham, gdy mam gorszy dzień lub jest mi zwyczajnie, po ludzku, przykro. Lyser i mørke to mój motywator, dzięki któremu stawiam czoła wszystkim krzywym spojrzeniom – i lśnię pośród ciemności.

12 dage. Przepiękny, szalenie zmysłowy i pełen emocji teledysk, który nie byłby taki sam, gdyby występował w nim mężczyzna.

Medina ma swój niepowtarzalny styl, za który ją podziwiam. Jest konsekwentna, podąża swoją drogą i nie ogląda się na innych. Owszem, pewne elementy swojego wizerunku w 2010 zaczerpnęła od Lady Gagi – wtedy jednak wszystkie gwiazdy oszalały na punkcie wysadzanych kryształami body. Jednak Medina szybko z nich zrezygnowała i wróciła do swojego stylu, co zdecydowanie wyszło jej na dobre. Nie przejmuje się opiniami hejterów, a swoją EP-ką prawdziwie zagrała im na nosie. Niech myślą, co chcą / ja nie jestem taka, jak wszyscy / czy jestem arogancka, jeśli siebie kocham? – śpiewa w tytułowym utworze Arrogant. Zamiast przejmować się krytyką, skupia się na nagrywaniu dobrej muzyki – jej utwory były remiksowane przez światowej sławy dj-ów, takich jak deadmau5 czy Spencer & Hill. Artystka może również liczyć na przyjaciół z wytwórni, duet Svenstrup & Vendelboe, który nadał nowe brzmienie m.in. utworom Gutter, Forever, You and I czy Addiction. Pozytywne nastawienie do świata zjednuje jej ludzi, a to skutkuje owocnymi współpracami z takimi artystami jak Burhan G, Specktors czy Anton Ewald. Artystka zaśpiewała również w piosence Overdose Wolfganga Gartnera, która okazała się imprezowym hitem 2013 roku.

Medina jest nie tylko wielką gwiazdą, ale przede wszystkim wspaniałą i ciepłą osobą. Jako jurorka w duńskiej edycji programu Popstars nie tylko oceniała uczestników, ale i była dla nich wsparciem w trudnych chwilach. Jest inspiracją dla wielu ludzi, a fani bardzo doceniają to, że zawsze znajdzie czas, by się z nimi spotkać. Ja podziwiam jej sportowego ducha, który i mnie motywuje do treningów, oraz oryginalny styl w ubiorze. Chyba mamy podobny gust jeśli chodzi o modę – czasem zdarza mi się kupić niemalże coś identycznego z tym, co parę dni później widzę na jej Instagramie. Tak było np. z kocimi okularami przeciwsłonecznymi, panterkową sukienką czy srebrnym naszyjnikiem-skrzydłami – przypadek? Nie sądzę! (;

https://www.pinterest.com/pin/220535712973127457/
(fot. Medina for Reebok – pinterest.com)

Mogłabym napisać milion stron o tym, jak wiele znaczy dla mnie muzyka Mediny i jak bardzo ją podziwiam. Bardzo żałuję, że w Polsce jest tak słabo znana i że niewiele osób wie o jej twórczości. Mam jednak nadzieję, że w 2015 roku pojawi się nowa płyta – być może wtedy będę miała okazję zobaczyć ją na żywo. W każdym razie tym artykułem chciałabym podziękować Medinie za jej wspaniałą muzykę, a z okazji urodzin życzyć spełnienia wszystkich marzeń i samych wspaniałych momentów w życiu. Tak skal du have, Medina, kys kys!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s