Muzyczne podsumowanie 2014: trendy, płyty, wydarzenia (cz. II)

<< CZĘŚĆ PIERWSZA

#11. Kto najpopularniejszy w Google?

Oficjalne rankingi i podsumowania swoje – Internet swoje. W 2014 roku najczęściej wyszukiwanymi artystami z branży muzycznej w Google byli Iggy Azalea, Lorde i Sam Smith. Najpopularniejsi na YouTube to Katy Perry (teledysk Dark Horse), Enrique Iglesias (utwór Bailando) oraz Shakira i Rihanna (duet Can’t Remember To Forget You). Najwięcej sprzedanych płyt w serwisie Amazon.com odnotowali Taylor Swift, Barbra Streisand oraz Lady Gaga i Tony Bennett. Czyje zaś utwory ściągano najchętniej? Wg. BitTorrent byli to Thom Yorke, Diplo i Gramatik.

#10. Uporczywe milczenie Adele

Bardzo, ale to bardzo czekam na nowe piosenki Adele. Niezwykle utalentowana, a przy tym bardzo skromna – jej stylu nie da się pomylić z żadną inną wokalistką. Od 2011 roku artystka zmagała się z najróżniejszymi kolejami losu: zdobyła 10 nagród Grammy, w momencie największej popularności zaczęła tracić głos i na jakiś czas zniknęła z mediów. W 2012 urodziła synka i zajęła się jego wychowaniem; ostatnio jednak plotkarskie media donoszą o problemach z związku piosenkarki i jej życiowego partnera, Simona Koneckiego. Miejmy jednak nadzieję, że wszystko się poukłada – dyskografię Adele zamyka album 21 z 2011 roku. Jej najnowsza płyta jest jednym z najbardziej wyczekiwanych albumów nadchodzącego roku.

#9. There is no year without a drama…

Nie ma roku bez dramatów i medialnych kłótni między artystami. W 2014 kopie kruszyli głównie artyści z branży hip-hopowej: celem najczęstszych ataków była australijska raperka Iggy Azalea. Zarzuty o ghostwriting postawiła jej Nicki Minaj, a nagonkę w Internecie rozpoczął Snoop Dogg; niedługo później dołączyli Eminem i Azealia Banks. Niełatwy rok ma też za sobą deadmau5 – dj i producent został pozwany przez Walt Disney Company z powodu… własnego logo. Rzekomo mau5head zbytnio przypomina łepek Myszki Mickey i korporacja wytoczyła muzykowi proces o prawa do użycia znaku towarowego. Z kolei znany producent Dr Luke pozwany został przez swoją byłą podopieczną, Ke$hę – piosenkarka zarzuciła mu m.in. przemoc psychiczną i fizyczną oraz obarczyła winą za zaburzenia odżywiania. Na ten temat wypowiedziała się również Lady Gaga, która rzekomo została zgwałcona przez producenta. Jedno jest pewne – w 2015 łatwo nie będzie.

#8. „Zwyciężyła tolerancja”, czyli triumf kobiety z brodą

59. Konkurs Piosenki Eurowizji w Kopenhadze na pewno nie należał do nudnych. Wygrana Conchity Wurst, „kobiety z brodą” wywołała ogromne kontrowersje: z jednej strony mówiono o tolerancji, z drugiej zaś nie kryto oburzenia promowaniem środowisk LGBT. Bulwersowało wszystko począwszy od wyglądu aż do pseudonimu artystycznego; sama muzyka zaś zeszła na drugi plan. Nie od dziś wiadomo, że na Eurowizji liczy się show; festiwal ten kojarzy się z tandetą, kiczem i obciachem. Podobno gdy Donatan po raz pierwszy zobaczył Conchitę na próbach, podsumował to zdaniem: Ja i Cleo też zapuszczamy.

#7. Słowiańszczyzna nie taka przaśna

A właśnie, popularność Cleo, Donatana i Słowianek. Również i polski akcent na Eurowizji był dość głośno komentowany, głównie w ojczyźnie. Jednym przypadła do gustu (neo)ludowa stylistyka, inni zaś nie szczędzili słów krytyki. Muzykom dostało się za seksistowską wymowę teledysku oraz utrwalanie stereotypu Polki za granicą – niemniej jednak w naszym kraju piosenka odniosła dość spory sukces. Szacuje się, że tegoroczne osiągnięcia Donatana i Cleo zagwarantują im rozgłos i popularność na 2-3 lata. Jeszcze nie wiadomo, czym muzycy zaskoczą w 2015 roku, ale na pewno będzie ze słowiańskim przytupem.

#6. Rok widziany… od pupy strony

Jakkolwiek kuriozalnie to brzmi, 2014 był… rokiem pupy. Złośliwi twierdzą, że Nicki Minaj nie ma problemu z chwaleniem się swoim „największym talentem”, a teledysk Jennifer Lopez i Iggy Azalei to zaledwie 10% muzyki; niemniej jednak w tym roku pupa była niezwykle popularna. Z list przebojów nie schodził kawałek Meghan Trainor All About That Bass, w którym piosenkarka otwarcie żegna erę skinny bitches. Teledysk do piosenki Anaconda Nicki Minaj odtworzono na YouTube ponad 354 mln razy. A ja mimo wszystko bardziej przychylę się do twitterowej opinii M.I.I.: Mam nadzieję, że skończył się rok pupy i zaczął rok mózgu.

CZĘŚĆ TRZECIA >>

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s