Berlin Wrocław Ekspres – wszystkie barwy elektroniki

https://www.facebook.com/berlinekspreskolektiv?fref=ts
(fot. Berlin Ekspres Kolektiv)

Długo szukałam dobrego, rave’owego techno we Wrocławiu – brakowało mi elektroniki ciekawej, nieagresywnej, dalekiej od stylistyki EDM. Właśnie takie klimaty królowały podczas imprezy Berlin Wrocław Ekspres: 9 stycznia w dawnym klubie Wagon wystąpili M The Amazing, Mistic, Tayler,  Ola Lu oraz pionier niemieckiej sceny techno, Asem Shama. Dworzec Świebodzki na nowo zmienił się w świątynię muzyki klubowej, która przyciągnęła licznych fanów elektroniki. O pozytywne, wolne od alkoholu emocje zadbała inicjatywa Odkapsluj euforię – podczas szaleństw na parkiecie doskonale sprawdziły się zdrowe napoje Mio Mio Mate czy Spezi.

Jak to w przypadku eventów, często zdarzają się rzeczy nieprzewidziane. Również Berlin Wrocław Ekspres nie obył się bez małego dramatu – ktoś nieżyczliwy pozazdrościł imprezie sukcesu i włamał się na profil organizatorów. Utworzone na Facebooku wydarzenie zostało usunięte dzień przed imprezą; jakby tego było mało, usunięto je również po. Choć konkurencja nie śpi, Berlin Wrocław Ekspres ruszył z energią, rytmem i niepowtarzalnym klimatem. Na jedną noc nieistniejący już klub Wagon został przekształcony w świątynię elektronicznych brzmień: surowe, industrialne wnętrze doskonale pasowało do klimatu imprezy. Minimalizm wystroju urozmaicały wizualizacje w stylu starych filmów z lat 30. – stylistyka retro i techno rave? Czemu nie: moim zdaniem to świetny, oryginalny pomysł.

Dworzec Świebodzki na nowo zmienił się w świątynię muzyki klubowej, która przyciągnęła licznych fanów elektroniki. Zaciekawiły mnie nie tylko same klimaty techno, jak i artyści, którzy mieli się zaprezentować; wystąpiły bowiem ciekawe osobistości berlińskiej, wrocławskiej i poznańskiej sceny. Spodobał mi się otwierający imprezę set Taylera, pochodzącego z Poznania dj’a. Jego występ na Berlin Wrocław Ekspres miał w sobie dużo elementów house, deep i minimalistycznego wokalu – być może też dlatego tak przypadł mi do gustu. Moją uwagę zwróciło również to, że podczas grania był niezwykle skupiony i precyzyjny. Dobierane przez niego kawałki zgrabnie następowały po sobie i łączyły się w dobry, energetyczny mix. Z przyjemnością słuchało mi się również setów wrzuconych na SoundCloud, są pozytywne, roztańczone i nie można ulec ich urokowi.

Z niecierpliwością czekałam również na występ technodivy Oli Lu, bardzo utalentowanej i ciekawej artystki z Poznania. Choć swój debiut didżejski miała zaledwie w sierpniu 2014, byłam pod ogromnym wrażeniem jej umiejętności. Spokojny początek seta stopniowo się rozkręcał i każdą minutą było coraz lepiej. Jak sama o sobie pisze, Techno, które gram charakteryzuje się ciężkim, czasem nawet mrocznym klimatem. Lubię zagiąć moich słuchaczy basem. Potwierdzam, było i mrocznie, i z basem – Ola zaprezentowała elementy swojego seta prawiesztos i wypadła fenomenalnie. Spokojna, ale za to niezwykle precyzyjna, zagrała z bardzo fajną energią – warto też zauważyć, że była jedyną kobietą wśród dj’ów.

Największą gwiazdą wieczoru był niewątpliwie Asem Shama. Niewielu jest dj’ów, którzy grają od początku lat 90. i wciąż doskonale wyczuwają trendy – Asem jest pionierem niemieckiej elektroniki i legendą undergroundowej sceny. Miałam niesamowitą okazję poznać go osobiście i podczas rozmowy podpytałam o plan na wieczorną imprezę. Dobrze się bawić i zagrać wiele dobrej muzyki!, odpowiedział mi z uśmiechem. Słowa dotrzymał w stu procentach: jego ponad dwugodzinny set naprawdę rozgrzał wszystkich. Asem skupiony jest na minimalistyczny techno i muszę przyznać, że jego styl ma w sobie to coś. Jest niezwykle hipnotyzujący, świeży i energetyczny; sprawia, że ma się ochotę tańczyć bez końca! Choć nie usłyszałam mojego ulubionego utworu Kabuki, świetnie wypadł remix kawałka Matter of Time The Japanese Popstars. Możecie go znaleźć około 1. godziny poniższego seta.

O dj’u Misticu słyszałam nieco z relacji znajomych: współpracuje z wrocławską agencją muzyczną Koloid.net, grywa m.in. we wrocławskim BauBarze, katowickim INQbator Klub czy tyskim Bez Pytań. Swoją przygodę z muzyką klubową zaczął w 2008 roku: początkowo obracał się w klimatach progressive house, dziś zaś łączy brzmienia psychodelic trance, electro, techno i deep house. Na Berlin Wrocław Ekspres Mistic nieco mnie zaskoczył, bowiem zaczął bardzo spokojnymi, kawałkami, a później uderzył w ostrzejszą elektronikę. Swoje inne oblicze prezentuje również na SoundCloudzie – polecam szczególnie seta DP Pres 2nd Anniversary lub Dual Dimension z BauBaru.

Zdecydowanie najmroczniejsze klimaty muzyki elektronicznej zaprezentował M The Amazing, dj pochodzący z Wrocławia, a od kilku lat mieszkający w Niemczech. Często wraca jednak do stolicy Dolnego Śląska i grywa np. BauBarze. Jego styl jest niezwykle tajemniczy, ciężki, zupełnie różny od tanecznego Taylera. Fajnie, że organizatorzy postawili na różnorodność brzmień – dzięki temu można było usłyszeć, jak bardzo bogatym gatunkiem jest techno. M The Amazing zrobił na mnie wrażenie groźnym, industrialnym klimatem; jego muzyka jest intrygująca i fascynuje. Z jednej strony czerpie z rytmów berlińskiego techno, z drugiej zaś jest artystą niezwykle otwartym na eksperymenty i za to muszę go bardzo pochwalić. Polecam szczególnie set Sudden Crush – już sam początek jest niezwykły, a dalej jest tylko lepiej.

Duński dj Anders Trentemoeller stwierdził niedawno, że techno jest nudne, powtarzalne i że gatunkowi temu brakuje melodyjności. Nic z tych rzeczy – na Berlin Wrocław Ekspres muzyka była zagrana dobrze, z energią i z pomysłem. Zaproszeni artyści zaprezentowali to, co w techno najlepsze, a o nudzie nie było mowy. Na kolejny berlińsko-wrocławski vibe w klimacie elektronicznych dźwięków piszę się na 100%.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s