MLA recenzuje: SCORPIONS

Gdy w 2010 roku zespół Scorpions ogłosił zakończenie kariery, recenzenci i fani grupy byli w niemałym szoku – hardrockowa supergrupa wydała właśnie bardzo dobry krążek Sting in the Tail, który został dobrze odebrany przez publiczność. Na szczęście muzycy nie zamierzali przejść na emeryturę: bardzo szybko wrócili do występów na żywo oraz nagrywania nowej muzyki. Wydany na początku tego roku album Return To Forever to pierwsza od pięciu lat nowy materiał – słucha się go dobrze, przyzwoicie i na poziomie.

(recenzja ukazała się na All About Music w czerwcu 2015)

Za każdym razem, gdy słucham nowych nagrań „dinozaurów rocka” zastanawiam się, jak muzycy odnajdują się w nowych czasach, trendach i brzmieniach. Większość z nich radzi sobie doskonale: pozostają wierni swojemu stylowi i nagrywają dobre lub bardzo dobre albumy. Czy mając za sobą lata świetności, są w stanie czymś zaskoczyć? Tu bywa różnie, bo pojawiają się płyty i przeciętne, i te całkiem ciekawe i warte posłuchania. Najnowszy krążek Scorpions zdecydowanie zasługuje na miejsce w tej drugiej grupie, choć i nie brak mu paru niedociągnięć.

Najpierw sporo pochwalę: najnowsza płyta Scorpions utrzymuje bardzo wysoki poziom i pełna jest dobrego gitarowego grania, z którego słynie zespół. Jestem absolutną fanką Klausa Meine i przyznaję, że jego wokal wciąż jest w fantastycznej formie; w zasadzie czegokolwiek by nie zaśpiewał, brzmi fantastycznie. Koncert w ramach MTV Unplugged w ateńskim teatrze Lycabettus tylko to potwierdza: świetne technicznie wykonania In Trance, Send Me An Angel czy Still Loving You to prawdziwe petardy. Drugi plus za ciekawe, wpadające w ucho utwory – choć na Return To Forever brak hitu na miarę tych największych przebojów zespołu, płyty słucha się dobrze i ze smakiem. Można i rockowo poszaleć, i delikatniej się pobujać przy spokojniejszych kawałkach.

Melodyjność, energia i rockowy pazur – tak opisałabym ten album w trzech słowach. Zarówno wolniejsza, jak i dynamiczniejsza część płyty to brzmienia udane i nie ma się wrażenia znudzenia. Return To Forever dobrze się rozpoczyna: utwory Going Out With A Bang, We Built This House i Rock My Car są szybkie, rytmiczne i łatwo wpadają w ucho. The Scratch i All For One zostały wręcz stworzone do grania na żywo; spokojna ballada Eye of the Storm to z kolei utwór bardzo radiowy, ale mimo wszystko udany. Wspaniały wokal w House of Cards – ten nastrojowy kawałek ma coś w sobie i słucha się go z przyjemnością. Moim ulubionym momentem płyty jest Rollin’ Home; jest bardzo sympatycznym utworem, a nieco popowy rytm dodaje mu lekkości.

Mam nieco zabawny problem z tą płytą, bo o ile muzyczno-wokalnie jest bardzo dobrze i na poziomie, to gdy wsłuchać się w teksty… Można trochę pochichotać. Podczas słuchania, niektórych utworów nie mogłam pozbyć się wizualizacji podstarzałego rockmana, który wciąż podrywa fanki na koncertach, wsiada do oldschoolowego wozu i – słowem – DAJE CZADU. Brzmienie Rock My Car, All For One czy Rock ‚n’ Roll Band jest w porządku, ale wiele odbiera nieco naiwny tekst (The weekend comes around, the gang is back in town – we love Saturdays, we love Saturdays!). Powoduje to raczej śmieszki, niż porządne, rockowe szaleństwa, ale porządne riffy i energetyczne solówki nadrabiają resztę. Parę zastrzeżeń mam również do Catch Your Luck And Play (dziwna końcówka utworu, która pojawia się znienacka) i Hard Rockin’ The Place (nagle słychać… mruczenie?), ale są to drobne, subiektywne uwagi.

Ogólnie polecam najnowszą płytę Scorpions – choć brak na niej megahitu w stylu Wind of Change czy Rock You Like A Hurricane, daje porządnego kopa energii w rockowych klimatach. To dobry i pozytywny album, który ma „skorpioni” klimat i genialny wokal Klausa Meine. Jeśli chcecie poczuć rockowego pazura i wiatr we włosach, Return To Forever nadaje się w sam raz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s