MLA recenzuje: MS MR

Swoją muzyką łączą rockową energię Florence + The Machine, piszą chwytliwe utwory w stylu Purity Ring, a do tego dodają popowe brzmienie Phantogram. Amerykański duet MS MR zdecydowanie ma coś w sobie, co udowodnił pierwszą, przebojową płytą Secondhand Rapture. Po dwóch latach od debiutu ukazuje się kolejny krążek – How Does It Feel słucha się dobrze, jest rytm i energia… ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to album niedopracowany. I przyznam, że mam z tym mały problem.

(recenzja ukazała się na All About Music w lipcu 2015)

Muzyka MS MR jest ambitna, pełna rytmu, chwytliwa, ale nie cukierkowa. Na pierwszy rzut oka How Does It Feel to fajny, ambitny pop – ma w sobie dużo energii, ciekawe melodie i nieco rockowego pazura. Latem wszystkie stacje radiowe rozbrzmiewają mdłymi, wakacyjnymi hitami, które na dłuższą metę męczą; zupełnie jak upały za oknem. Z przyjemnością sięga się więc po muzykę, która ma wyrazisty rytm i ożywia. Bardzo chciałabym z czystym sumieniem polecić najnowszy album MS MR, ale mimo swojego dobrego brzmienia… coś mi w nim nie gra.

Jak słucha się How Does It Feel? Powiem tak: trochę nierówno, bo album ma zarówno swoje bardzo dobre momenty, jak i te nieco słabsze. Rozpoczynający płytę utwór Painted łatwo wpada w ucho, ale piosenka brzmi bardziej jak demo – moim zdaniem sprawia wrażenie lekko niedopracowanej. Zwrotki rozbijają jej dynamikę i są za wolne w porównaniu do refrenu; pochwalę jednak jej energię. Następna pozycja, Criminals, brzmi już o wiele lepiej: świetna perkusja na początku i interesująco wykonany refren to jej mocne punkty. Wrong Victory w zasadzie nie zwrócił mojej uwagi, bo to utwór nijaki – jest spokojniejszy, ale to nie ballada; brak jej wyrazistości. Za średnio ciekawy uważam również kawałek All The Things Lost, bo praktycznie nic nie wnosi na płytę. Jest najwolniejszy i niezbyt pasuje do reszty utworów: gdzie podziała się energia pierwszych piosenek?

Tym, co pierwsze rzuciło mi się w oczy, było niedogranie rytmu i wokalu. Lizzy Plapinger ma bardzo silny i barwny głos, którego nie sposób pomylić z żadnym innym – niestety, na How Does It Feel czasem brzmi zbyt mocno. Najwyraźniej słychać to w tytułowym utworze: refren jest wręcz wykrzyczany, zbyt silnie zaśpiewany w porównaniu ze spokojniejszym tempem zwrotek. Z kolei w Cruel mamy do czynienia z sytuacją zupełnie odwrotną, kiedy to wokal w refrenach został „rozmyty”; wydaje się być dość niewyraźny w porównaniu do reszty. Kolejną sprawą jest problem wtórnego brzmienia – za plus uważam pozostawanie wiernym swojemu stylowi i to kryterium MS MR spełniają bez wątpienia. Niezbyt dobre zaś jest nagrywanie utworów dość podobnych do muzycznych krewniaków, Purity Ring czy CHVRCHES. Tak dzieje się np. w kawałku No Guilt In Pleasure – i nie jestem jedyną osobą, która zauważyła podobieństwo do sampli w Belispeak Purity Ring.

Żeby nie było, że zjadłam wyjątkowo gorzką cytrynę i tak wybrzydzam – bardzo pochwalę elektroniczne, synthpopowe momenty płyty! Nagrany w stylu Eurythmics Reckless to dla mnie najlepszy utwór na płycie: ma dobry wokal, taneczny rytm i świetne klawisze. Miejsce drugie w moim rankingu to Cruel; mimo niedociągnięć, o których wspominałam, to piękna i poruszająca piosenka. Miły dla ucha jest również Pieces i bardzo dziwi mnie, że nie został on wybrany na singiel. Słyszałabym go również w soundtracku do jakiegoś młodzieżowego serialu czy filmu. Porównując do debiutanckiego krążka, na How Does It Feel brakuje mi jednak takiej petardy, jak np. utwory No Trace, Salty Sweet, Think Of You czy Head Is Not My Home. Wokal Lizzy wydawał się pewniejszy i odważniejszy – na nowej płycie nie brzmi już tak zadziornie.

Mówi się, że debiutancka płyta to zazwyczaj sukces, druga może nie wyjść, natomiast trzecia to prawdziwy sprawdzian dla muzyków. How Does It Feel to ten drugi etap w karierze MS MR – choć ma parę niedociągnięć, nie spisuję duetu na straty. Ma potencjał i jestem przekonana, że stać ich na świetny album. Ze swoją charyzmą na pewno go na to stać!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s