Data Videos. Najciekawsze animowane teledyski (cz.I)

Były już teledyski taneczne, kontrowersyjne czy inspirowane sztuką (KLIK) – pora na te animowane. Rysunkowe klipy mają na swoim koncie m.in. Disturbed, 2Pac, Radiohead, Madonna, Daft Punk, czy Moderat – po „ruchome obrazki” sięgają wszyscy muzycy, bez względu na brzmienia, w którym się obracają. W moim zestawieniu znajdują się zarówno te starsze klipy, jak i nieco nowsze – zapraszam na wieczór z animacją!

Trzy lata temu, dzięki moim drugim studiom, zaczęłam nieco bardziej interesować się streetartem, sztuką nowoczesną i designem. Ostatnio do tej listy dołączyły również wizualki – zaciekawiły mnie pojawiające się w trakcie koncertów czy rave’ów motywy video / graficzne. Lista klipów, w których główną rolę odgrywają animacje, jest bardzo długa – w pewnym momencie podczas przygotowania tej notki miałam aż 30 pozycji (i z żadnej nie chciałam zrezygnować). Ostatecznie wybrałam 22 teledyski: wyjątkowo kolejność nie odgrywa znaczenie. Starałam się, by było różnorodnie i muzycznie, i graficznie. Enjoy!

#1. SBTRKT feat. Ezra Koenig, NEW DORP. NEW YORK (2014, reż. Fons Schiedon)

Nocne życie miasta oglądane oczami ni to pumy, ni pantery – co ciekawe, jest to ten sam zwierz, który widnieje na okładce płyty Wonder Where We Land. Zapewne nie tylko mnie ten pomalowany pyszczek kojarzy się z afrykańskimi maskami, w których występuje SBTRKT (nawet kolory są takie same) – za sceniczne przebrania muzyka odpowiada jego art director i projektant, A Hidden Place. O ile obaj są bardzo tajemniczy i niewiele o nich wiadomo, o tyle autor teledysku do utworu NEW DORP. NEW YORK jest już znacznie bardziej rozpoznawalny – za tym klipem stoi holenderski artysta Fons Schiedon.

#2. The White Stripes, Fell In Love With A Girl (2002, reż. Michel Gondry)

Klocki Lego, towarzysze dziecięcych zabaw, odgrywają główną rolę w klipie Fell In Love With A Girl. Choć The White Stripes nie do końca udało dogadać się z duńską marką, teledysk do wyszedł naprawdę super: wrażenie zrobiła na mnie precyzja, z jaką zadbano o stripes’owe szczegóły. Z ciekawostek: w 2002 roku klip był nominowany do nagrody MTV VMA, ale ostatecznie przegrał z Without Me Eminema.

#3. Maria Peszek, Ludzie psy (2012, realizacja Studio Huncwot)

Od razu zaznaczam: nie jestem fanką Marii Peszek i trudno jest mi zrozumieć fenomen jej popularności. Niemniej jednak klip Ludzie psy zwrócił moją uwagę: za pomocą strony internetowej fani (i antyfani) piosenkarki mogli dowolnie przerobić klatki z teledysku, a następnie zmontowano alternatywną wersję. Całkiem barwną, że tak ją nazwę!

#4. Flyleaf, Chasm (2008, reż. Giles Timms)

W teledyskach Flyleaf dość często pojawiają się albo teatralne, albo graficzne motywy. Moim ulubionym klipem jest Chasm: animacje stylizowane są na średniowieczne grafiki i przypominają nieco opowieści z wypraw krzyżowych. Biblijne nawiązanie jest tu nieprzypadkowe, bowiem historia z Chasm inspirowana jest przypowieścią o bogaczu i Łazarzu.

#5. Moby, Why Does My Heart Feel So Bad? (1999, reż. Susi Wilkinson)

Kultowy wręcz teledysk końca lat 90. – w inspirowanym Małym Księciem klipie odbija się cały smutek, obojętność, nietolerancja i samotność nowych (lepszych?) czasów. Why Does My Heart Feel So Bad? pamiętam z dzieciństwa; dopiero gdy trochę podrosłam zrozumiałam, kogo utożsamia postać Little Idiot. Bardzo to smutne, lecz tak dobrze oddające charakter naszej epoki.

#6. Madonna, Get Together (2005, reż. Logan Studios)

Get Together to jedna z moich ulubionych piosenek Madonny: na uwagę zasługuje również teledysk, w którym pojawia się wiele różnych wizualek i graficznych elementów. Klip jest połączeniem animacji z występem Królowej Popu w londyńskim klubie Koko – pojawiają się efekty 2D i 3D, a przy produkcji używano m.in. programów Maya, After Effect czy RealFlow. Cały teledysk inspirowany jest pracami włoskiego twórcy komiksów, Milo Manary, a autorem wizualizacji jest amerykański artysta Nathaniel Howe.

#7. Disturbed, Land of Confusion (2006, reż. Todd McFarlane)

Wiele zespołów metalowych ma swoje maskotki – u Iron Maiden jest to Eddie, u Dio Murray, a u Helloween (jakże by inaczej) Jack O. Lantern. Disturbed zaś kojarzeni są z The Guy, zakapturzonym mężczyzną o demonicznym, „zębatym” uśmiechu – jego postać wymyślił rysownik David Finch. The Guy obecny jest m.in. w teledysku Land of Confusion, klipie o przesłaniu polityczno-gospodarczym: pojawiają się nawiązania do III Rzeszy, amerykańskiego rządu, ONZ czy oligarchów u władzy państwa. I choć lubię oryginalną wersję Genesis, cover Disturbed w połączeniu z tym teledyskiem po prostu miażdży!

#8. Pink Floyd, Another Brick In The Wall, part 2 (1979, reż. Gerald Scarfe)

Jeden z najbardziej kultowych teledysków, jakie kiedykolwiek powstały. Pamiętam, że gdy zobaczyłam go po raz pierwszy, zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Maszerujące młotki, nauczyciel mielący uczniów przez maszynkę, smutne, opuszczone podwórko – Another Brick In The Wall trudno wyrzucić z pamięci. Za jego animowane fragmenty odpowiada brytyjski ilustrator, artysta i art director, Gerald Scarfe – jego autorstwa są również grafiki pojawiające się w filmie Pink Floyd The Wall.

#9. Britney Spears, Break The Ice (2008, reż. Robert Hales)

Break The Ice to pewnego rodzaju kontynuacja przygód dziewczyny z klipu Toxic: pomysł na taki teledysk był podobno inicjatywą samej Spears. Tym razem Britney wciela się w superbohaterkę, a jej zadaniem jest ocalenie fikcyjnego miasta przed byłym kochankiem. Z ciekawostek towarzyszących klipowi udało mi się wyszukać, że animacja stylizowana jest na koreańskie manhwa (odpowiednik japońskiej mangi), a za reżyserię odpowiedzialny jest Robert Hales – wcześniej pracował m.in. z Justinem Timberlakiem, The Veronicas, Nine Inch Nails czy Gnarls Barkley (patrz niżej!)

#10. Daft Punk, One More Time (2000, reż. Kazuhisa Takenouchi)

One More Time to klasyk robiący absolutnie każdą imprezę – do dziś został wyświetlony na YouTube ponad 65 500 000 razy (!) i jest rozpoznawalny chyba przez wszystkich. Klip został wyreżyserowany przez dobrze znanego fanom japońskiej animacji Kazuhisę Takenouchi (czy komukolwiek trzeba przedstawiać serie Dragon Ball, Inuyasha czy 3×3 Eyes?) i zawiera sceny z filmu Interstella 5555: The 5tory of the 5ecret 5tar 5ystem. Przyznaję, że jeszcze nie miałam okazji, by go obejrzeć, ale wkrótce pewnie po niego sięgnę.

#11. Alan Parsons Project, Don’t Answer Me (1984, reż. MW Kaluta)

Utwór Don’t Answer Me zapewne kojarzycie z radia, ale teledysku mu towarzyszącego zapewne w ogóle. Za jego reżyserię odpowiedzialny jest Michael Kaluta, amerykański twórca komiksów i ilustrator książek; klip został wykonany techniką tradycyjną (czyli animacji poklatkowej), jego realizacja zajęła 23 dni, a cały koszt jego produkcji wyniósł 50 000 dolarów. Trochę sporo, ale jak widać, rękodzieło ma swoją cenę.

CZĘŚĆ DRUGA >>

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s