Playlista miesiąca: MAJ

Tak jak wspominałam przy okazji kwietniowej playlisty, również i w tym miesiącu moją składankę stanowiły głównie utwory. Maj nie był dla mnie najłatwiejszym czasem, ale na szczęście udało mi się go przetrwać dzięki ciekawej muzyce. Tym razem pojawiło się więcej różnorodności: słuchałam więcej electropopu oraz energetycznych, dających pozytywnego kopa utworów. Oto majowa playlista!

#1. Stephan Bodzin, Sonnenwind

Uwielbiam Stephana Bodzina – czysty, klasyczny, niezwykle rytmiczny minimal na najwyższym poziomie. Utwór Sonnenwind wyłapałam z emotywnej playlisty Trzy szóstki już jakiś czas temu, ale w maju praktycznie nie było dnia, bym go nie słuchała. Prosty, ale piękny, subtelny i rzeczywiście „emotywny” – trafił do mnie w momencie, w którym najbardziej go potrzebowałam.

#2. Medina, Forgabt (Jeg Fucking Elsker Dig)

O ile najnowsza, angielskojęzyczna Medina to zaledwie naciągane 3, to przyznaję, że w duńskiej wersji brzmi o wiele lepiej. Doskonałym przykładem jest właśnie kawałek Forgabt – jest jakby bardziej szczery, mniej wymuszony i nagrany na siłę. Mam nadzieję, że wkrótce ukaże się duńska płyta mojej ulubionej artystki i zmaże średnio dobre wrażenie po nieco nieudanej We Survive.

#3. Kate Boy, Open Fire (Planningtorock remix)

O ile oryginał tego utworu średnio mnie przekonał, to wersja Planningtorock ma w sobie to coś. Tajemniczy, nieco drapieżny, rytmiczny i ciekawy – Open Fire zdecydowanie zyskuje w nowej postaci. Niestety, dość trudno znaleźć ten remix w sieci; możecie go za to posłuchać w Spotify.

#4. I/O, Wasted My Time

Podobno nie ma czegoś takiego jak stracony czas – choć im dłużej żyję, tym bardziej zaczynam się nad tym zastanawiać. Niedawno wpadł mi w ucho utwór Waste My Time: i sama jestem zaskoczona, że usłyszałam go dopiero teraz. Kawałek pochodzi z wydanego w 2012 roku albumu Isolation i przyznaję, że cąły krążek ma w sobie to coś. Na wychillowanie w sam raz.

#5. Kaspar Bjorke, Apart (Michael Mayer remix)

Ten utwór podrzuciła mi jakiś rok temu moja przyjaciółka, a podczas porządków w zakładkach ponownie do mnie wrócił. Apart szczególnie dobrze brzmi w remiksie Michaela Mayera – bardzo lubię jego subtelne brzmienie, delikatny rytm i tekst. Sięgam po niego, gdy potrzebuję odpoczynku od solidnego deephouse’u lub klubowego minimalu.

#6. Audion, Dem Howl (feat. Troels Abrahamsen)

Z serii: dj Spotify podpowiada, czyli w folderze „odkryj w tym tygodniu” nareszcie udało mi się znaleźć coś, co by mnie naprawdę interesowało. Kolejny spokojny kawałek, którego bardzo potrzebowałam w tym miesiącu: mimo wolniejszego tempa ma wyrazisty i ciekawy rytm. Zdecydowanie polecam!

#7. Warpaint, Undertow

Są takie chwile, że wraca się do smętów – i przyznaję, że w maju towarzyszyły mi dość często. Człowiek-negatywizm wiecznie żywy; czasami potrzebuję się zupełnie wyciszyć i sięgnąć po coś spokojnego, a pod ręką znalazłam dawno niesłuchany kawałek Undertow. Zresztą, cały album The Fool jest utrzymany w tym klimacie i na potrzeby chwilowego smęcenia nadaje się idealnie.

#8. MS MR, Criminals (MAIZE remix)

Lubię ten utwór, zarówno w oryginale, jak i w remiksach. Na nieco bardziej taneczną wersję Criminals trafiłam przez przypadek – MAIZE dodał tej piosence nowego, jakby jaśniejszego oblicza. I chyba kiedyś zdarzyło mi się ją usłyszeć w radiowej Czwórce, ale ręki nie dam sobie uciąć 😉

#9. Zella Day, Sweet Ophelia

Kolejny utwór podrzucony mi przez przyjaciółkę. Świetny, electropopowy kawałek Sweet Ophelia wyciągnął mnie z klimatu smętów wszelkiego rodzaju, kopnął w tyłek i ponownie naładował pozytywną energią. Doskonale rytmiczny i taneczny – co ciekawe, utwór ten został wykorzystany w serialu Pamiętniki Wampirów. Ja za takimi klimatami średnio przepadam, ale przyznaję: piosenka ma w sobie to coś!

#10. Jean-Michel Jarre, What You Want (feat. Peaches)

Prawdziwe zaskoczenie albumu Electronica 2! O ile ten krążek raczej mnie rozczarował, to przyznaję, że utwór What You Want naprawdę się wyróżnia i broni jego honoru. Brzmi bardzo nowocześnie, rytmicznie i niebywale seksownie dzięki wokalowi Peaches – odrobinę przypomina mi nawet Taste It Little Boots. Lubię. Lubię, i to nawet bardzo.

#11. Kyril & Redford, Colourless Water

Utwór, którego szukałam dobrych kilka miesięcy, aż wreszcie się udało! Colourless Water chodził za mną od dawna i ponownie powrócił w maju: bardzo spodobała mi się zabawa z jego rytmem. Początek nadaje dobre tempo, a następnie nieco zwalnia, by później od nowa zabrzmieć z energią. Oczarował mnie od pierwszej chwili i tak zostało do dziś.

#12. Kiiara, Gold

Utwór młodziutkiej Kiiary najpierw usłyszałam w remiksie Hippie Sabotage, a dopiero później odkryłam oryginał. Ta wersja jest mniej elektroniczna, bardziej bujająca i kobieca, ale słucha się jej równie dobrze – zaciekawiona, przesłuchałam całą EP-kę Low Kii Savage i przyznaję, że ta wokalistka ma potencjał i pomysł na siebie. W mojej playliście zawsze znajdzie się miejsce na intrygujące debiuty, a do takich z pewnością należy Kiiara!

#13. Brenmar, Hula Hoop (feat. UNIIQU3)

Usłyszany gdzieś przez przypadek – z miejsca włączony do treningowej playlisty. Świetny rytm, pozytywny power: trochę do bausnowania i radosnego pląsania, ale równie dobrze sprawdza mi się podczas biegania i w maju słuchałam go bardzo często. Może przemilczę wiksiarski teledysk, ale… Now, I need to swing dem hips like a hula hoop!

#14. DMX, Where The Hood At

Klasyka rapu, czyli DMX! Kawałki takie jak Where The Hood At nigdy się nie starzeją i można ich słuchać wiele lat po debiucie. Choć w mojej playliście niewiele znajdzie się takich klimatów, bardzo lubię jego świetną energie oraz bujający, bardzo łatwo wpadający w ucho rytm. Doskonały do słuchania w samochodzie!

Jestem bardzo ciekawa, jakich utworów Wy słuchaliście w maju! Podzielcie się ze mną w komentarzach lub w mailach: musiclikeair@gmail.com 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s